Organizowanie po raz pierwszy wydarzenia o międzynarodowym zasięgu zawsze budzi pytania i wątpliwości o trafność pomysłu, czasu i miejsca. I Międzynarodowe Triennale Rzeźby Ceramicznej okazało się strzałem w dziesiątkę. Odzew artystów był ogromny i zaskoczył chyba
samego organizatora – Stowarzyszenie Międzynarodowe Triennale Rzeźby Ceramicznej. Nadesłano aż 678 prac z 56 krajów. To niezaprzeczalny sukces pierwszej edycji tego międzynarodowego wydarzenia.
Do finałowego konkursu jurorzy w składzie: Monika Gass – New Ceramics, Niemcy, Aivars Baranovskis – Centrum Współczesnej Ceramiki, Muzeum Rothko, Łotwa, dr Anna Bober-Tubaj – dyrektor Muzeum Ceramiki w Bolesławcu, prof. Mirosław Kociński – Wydział Ceramiki i Szkła, ASP
im. E. Gepperta we Wrocławiu, Paulina Kurc-Maj – dyrektor Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku, dr Weronika Surma – Stowarzyszenie MTRC; Wydział Ceramiki i Szkła, ASP im. E. Gepperta we Wrocławiu, dr hab. Stanisław Brach, prof. uczelni – Stowarzyszenie MTRC; Wydział Rzeźby, ASP w Warszawie, wybrali 52 prace, które zostały zaprezentowane w Galerii Punkty Akademii Sztuk Pięknych na Wybrzeżu Kościuszkowskim w Warszawie.Jak wynika z relacji członków jury, wybór laureatów nie był łatwy. Poprzedziły go długie dyskusje, wnikliwe analizy, wymiana zdań, opinii i argumentów.
Grand Prix I Międzynarodowego Triennale Rzeźby Ceramicznej przyznano pochodzącej z Korei Południowej Hyunjin Kim za pracę Kümmel #9 (zdjęcie na okładce). Artystka wykonała ją w porcelanie, w technice odlewania i formowania ręcznego. Dla uzyskania efektu końcowego wykorzystała opiłki metalowe i zastosowała wypał redukcyjny. W uzasadnieniu werdyktu napisano: Nagroda została przyznana za dużą precyzję wykonania oraz wysoki poziom kultury artystycznej, widoczne zarówno w technicznym opanowaniu materiału, jak i w subtelnej warstwie wyrazu. Jury szczególnie doceniło umiejętność uchwycenia kruchości emocji oraz ich organicznego rozwoju w przestrzeni formy. Kümmel # to poruszające studium emocji, które – choć niewidzialne – zyskują tu namacalną, pełną napięcia strukturę.
| PEŁNA WERSJA A |
Zdjęcie: Łamiąc fale, Mette Maya Gregersen, masa kamionkowa, porcelana, technika ręcznego formowania i odcisk z formy, wypał 1280°C. Autor: Iza Sawicka
Ludwik Fiedorowicz. Wczoraj i Dziś
Nigdy nie mówiłem, że jestem artystą. Stanisław Możdżeń
Surowa i dzika. Mineralna pamięć miejsca
O życiu i twórczości Władysławy Prucnal
Młode talenty – Kacper Pielaszek
„Porcelana TERAZ!”. Wałbrzych wraca do swoich korzeni
Uratowane dziedzictwo. Szkło użytkowe ze zbiorów Pałacu Schoena Muzeum w Sosnowcu
Szkliwa dla praktyka – na przełaj przez naukę i technikę. Część 1. Podstawy teoretyczne
Izabela Zdrzałka – pionierka, ceramiczka. Między dyscypliną a artystyczną swobodą
Master class. Sztuka toczenia – naczynie z pokrywką