Sztuka Ewy Szlachetki-Depak wyrasta z fascynacji naturą, światłem i ukrytymi strukturami rzeczywistości. Pracując z porcelaną i gliną, artystka tworzy rzeźby oraz instalacje inspirowane rytmami przyrody, wiedzą ciała i dawną techniką litofanii, w której obraz ujawnia się dopiero pod wpływem światła. Jej prace łączą ceramikę, światło i dźwięk, budując wielozmysłowe doświadczenia balansujące między rzeźbą a współczesnym designem.
Bio-logiczność
Odczytuję wewnętrzną strukturę rzeczywistości, tę znajdującą się pod powierzchnią, na którą patrzymy, ale jej nie dostrzegamy. Odkrywam rzeczywistość, która już istnieje, którą poznaję wieloma kanałami postrzegania, także poprzez wiedzę sytuowaną w ciele. Wrażenia kumulują się we mnie, a następnie w moich pracach: unikatowych obiektach rzeźbiarskich, przybierają formy ukształtowane z ziemi – gliny. Konstruuję abstrakcyjne struktury silnie związane z naturą. Nazywam je Formami Bio-Logicznymi, ponieważ w bio-logiczności – wspaniałości i mądrości przyrody – odnajduję naturalną logikę wzorców i procesów kształtujących świat. Logika ta jest naturalnie uporządkowana, fascynująca i piękna, daje poczucie równowagi i harmonii. Jest jak siła życia budująca nas i nasze otoczenie. Tworzę formy inspirowane przepływem impulsów życia, rytmami, tkankami, sieciami, rozgałęzieniami oraz wzajemnymi zależnościami struktur i przestrzeni, ich relacjami i zmiennością w czasie.Jestem rzeźbiarką i z tej perspektywy postrzegam glinę. Materia ziemi, ceramika, jest w mojej praktyce artystycznej medium, poprzez które się wypowiadam. Które rozumiem całą sobą i potrafię ujarzmić – z cierpliwością, gotowością na niespodziewane oraz świadomością, że czasem trzeba powtórzyć cały proces, gdy efekt zbyt mocno odbiega od projektu. Jest w tym rodzaj wzajemnej szczerości, która nie pozwala na oszustwo czy kłamstwo. Ja szanuję właściwości gliny, a ona ulega moim wizjom.Szczególnie porcelana jest materiałem wymagającym, delikatnym, podatnym na kurczenie i odkształcenia podczas procesu wypału. Natomiast masa szamotowa daje możliwości operowania formą i uzyskania zamierzonego efektu przestrzennego.
Cały artykuł dostępny jest w nr 2/2026 "Szkła i ceramiki". Zamów już teraz
Zdjęcie: Kiełkować, porcelana, litofania, szamot, 2023. Fot. Ewa Szlachetka-Depak
Każdy fragment ma znaczenie – wywiad z prof. Mirosławem Kocińskim
Sylwetka Władysława Garnika
Maria Słaboń. 40 lat zapisane w szkle
Uwięzione w świetle — Maciej Zaborski
Litofanie i Formy Bio-Logiczne
Między kontrolą a przypadkiem. Katarzyna Krej
Ontologie formy. Dialog ceramiki i malarstwa – wywiad
Elżbieta Piwek-Białoborska (1922–1989). Ceramika – forma – dekoracja
Płynny dialog – zanurzenie i przepływ
Sztuka higieny. Lampy katalityczne