W szklanych formach Stanisława Soboty widać podobieństwo do zjawisk natury. Artysta sam deklaruje nawiązanie do przyrody, którą stara się uchwycić we fragmentach ruchu i wyrazistych barwach.
→ Natalia Komorowska: Obecnie pracuje Pan nad nową kolekcją w szkle na gorąco w hucie szkła. Skąd zmiana techniki i inspiracja do niej?
→ Stanisław Sobota: Po prostu nadszedł czas, aby przygotować koncepcję realizacji hutniczej, która jest najczęściej utożsamiana z produkcją naczyń. Jako projektanci podejmujemy temat realizacji form użytkowych, ale również wykonujemy projekty artystyczne, unikatowe. Tak jest przynajmniej w moim przypadku. W realizacjach hutniczych myślę w rzeźbiarski sposób, a pretekstem do wykorzystania tych możliwości stał się temat zwierzyńca. Jestem miłośnikiem przyrody.Podziwiam świat, zwierzynę, jej piękno, siłę, naturalność. W swym projekcie chciałbym zatrzymać jej urodę
i różnorodność w szklanej formule jako obiekty kolekcjonerskie. Interesuje mnie w tym wątku możliwość zatrzymania i zachowania witalności zwierzyny w stanie, który stale pozwala podziwiać jej siłę i piękno dzięki rzeźbiarskiej formie ze szkła. Poszukiwania zacząłem właśnie od głów/trofeów, więc to było moje główne zadanie, ale potem uznałem, że jednak zmierzę się z pełną postacią zwierząt – i tak powstaje nowy cykl prac.
→ N.K. : Skąd czerpie Pan inspiracje?
→ S.S.: Inspiracją do moich prac jest kilka obszarów. To łodzie, portrety, głowy, ptaki, architektura. Swobodne ich interpretacje przelewam na papier, tworząc serię szkiców.
Cały artykuł dostępny jest w nr 3/2025 "Szkła i ceramiki". Zamów już teraz
Zdjęcie: Szmaragdojad. Autor: Stanisław Sobota
Ludwik Fiedorowicz. Wczoraj i Dziś
Nigdy nie mówiłem, że jestem artystą. Stanisław Możdżeń
Surowa i dzika. Mineralna pamięć miejsca
O życiu i twórczości Władysławy Prucnal
Młode talenty – Kacper Pielaszek
„Porcelana TERAZ!”. Wałbrzych wraca do swoich korzeni
Uratowane dziedzictwo. Szkło użytkowe ze zbiorów Pałacu Schoena Muzeum w Sosnowcu
Szkliwa dla praktyka – na przełaj przez naukę i technikę. Część 1. Podstawy teoretyczne
Izabela Zdrzałka – pionierka, ceramiczka. Między dyscypliną a artystyczną swobodą
Master class. Sztuka toczenia – naczynie z pokrywką