Tomaszów Lubelski zajmuje szczególne miejsce w historii polskiej porcelany. Działająca tu pod koniec XVIII oraz w pierwszej ćwierci XIX wieku manufaktura porcelany i fajansu należała do trzech najważniejszych zakładów ceramicznych funkcjonujących wówczas na Lubelszczyźnie, obok manufaktur w Białej Podlaskiej (1738–1768) i Lubartowie (1839–1850).
Prezentacja porcelany chodzieskiej w Muzeum Regionalnym im. dr. Janusza Petera w Tomaszowie Lubelskim ma nie tylko estetyczny wymiar. Zestawienie wyrobów jednej z największych wytwórni porcelany w Polsce w XX wieku z dziedzictwem jednej z najstarszych polskich farfurni pozwala na ukazanie ciągłości polskich tradycji produkcji porcelany; choć jej początki były znacznie zapóźnione w stosunku do reszty Europy, gdzie już na początku XVIII wieku opracowano metodę produkcji niegdysiejszego „białego złota”. Do tego czasu Europejczycy z zazdrością spoglądali w stronę Chin i Japonii, skąd importowano piękne, ale i niesamowicie drogie przedmioty. Dzięki temu porcelana przez kolejne wieki uchodziła za synonim luksusu. Dopiero pod koniec XIX wieku można mówić o rozpowszechnieniu się naczyń porcelanowych.
Fabryka w Chodzieży działała od połowy XIX wieku. Po II wojnie światowej została upaństwowiona i na długi czas stała się jednym z czołowych producentów porcelany w Polsce, a od połowy XX wieku – także porcelitu. Wyroby tej wytwórni do dziś, jeśli nie królują, to pojawiają się w przestrzeni polskich domów. I mogłoby się zdawać – cóż tu jest do kolekcjonowania – a jednak, piękno chodzieskich wyrobów dostrzegł Piotr Marzec, florysta z zawodu, kolekcjoner z wyboru. Jak sam mówi, potrzebował czasu, aby zachwycić się bogactwem i różnorodnością produkowanych w Chodzieży naczyń. Fascynacja, kiedy się już pojawiła, zaczęła tylko dojrzewać i rozrastać się. Trwa do dziś, a jej efekty mogliśmy oglądać w tomaszowskim muzeum na wystawie pt. „Na słodko z Chodzieży. Garnitury deserowe z porcelany i porcelitu chodzieskiego”.
Cały artykuł dostępny jest w nr 2/2026 "Szkła i ceramiki". Zamów już teraz
Zdjęcie: Garnitur do ciast, filiżanki ze spodkiem (tzw. zestaw telewizyjny), fason: Ira, projekt z 1959 r. Józef Wrzesień, materiał/technika: porcelit, szkliwo czarne, złocenie, stempel. Ze zbiorów Piotra Marca. Fot.: Katarzyna Warmińska-Mazurek
Każdy fragment ma znaczenie – wywiad z prof. Mirosławem Kocińskim
Sylwetka Władysława Garnika
Maria Słaboń. 40 lat zapisane w szkle
Uwięzione w świetle — Maciej Zaborski
Litofanie i Formy Bio-Logiczne
Między kontrolą a przypadkiem. Katarzyna Krej
Ontologie formy. Dialog ceramiki i malarstwa – wywiad
Elżbieta Piwek-Białoborska (1922–1989). Ceramika – forma – dekoracja
Płynny dialog – zanurzenie i przepływ
Sztuka higieny. Lampy katalityczne