Z informacji na grawerunku wiemy, że hutniczo szklankę powlekał i wydmuchał pomocnik majstra C. Wolff (z rodu szlifierza Ignatza Wolffa) 8 lutego 1850 r. Szklanka była wytworzona samodzielnie powlekaniem i wydmuchiwaniem jako końcowy sprawdzian jego umiejętności hutniczych. Wolff pracował nadal na tym stanowisku, lecz dodatkowo dokształcał się jako uczeń na samodzielnego hutnika szkła, czyli majstra. Po trzech latach takiego praktycznego dokształcania mógł przystąpić do egzaminu końcowego. Opisywana szklanka została oceniona jako dobrej jakości wyrób hutniczy przez miejscowy zespół kwalifikacyjny, w którego skład wchodził najstarszy, wysoko kwalifikowany hutnik szkła oraz właściciel huty. Carl Wolff uzyskał świadectwo–patent na majstra hutnika szkła 8 lutego 1850 r.
Każdy fragment ma znaczenie – wywiad z prof. Mirosławem Kocińskim
Sylwetka Władysława Garnika
Maria Słaboń. 40 lat zapisane w szkle
Uwięzione w świetle — Maciej Zaborski
Litofanie i Formy Bio-Logiczne
Między kontrolą a przypadkiem. Katarzyna Krej
Ontologie formy. Dialog ceramiki i malarstwa – wywiad
Elżbieta Piwek-Białoborska (1922–1989). Ceramika – forma – dekoracja
Płynny dialog – zanurzenie i przepływ
Sztuka higieny. Lampy katalityczne