Numery

2015 rok

Jakoś tak się ludzie umówili, że na koniec roku robią podsumowania i planują zmiany, więc funkcjonująca od nr. 2/2015 Redakcja SiC też podsumuje: 77 autorów, w tym 46 naukowców gościło na łamach pięciu magazynów przygotowanych przez nas dla Państwa w 2015 roku. Redakcja pokonała 6850 km tras w Polsce – aby przeprowadzić 10 wywiadów – i objęła patronatami ponad 30 wydarzeń z Polski i Europy, a na profi lu FB spotykamy się każdego dnia z ponad 600 przyjaciółmi. A jeśli chodzi o zmiany, to zapowiadam jedną ważną. Serdecznie dziękuję Kamili Rudnik (która jednak w 1% z nami pozostanie) i przedstawiam Konrada Ziółkowskiego, nowego sekretarza redakcji.

Święta to czas wspomnień o domu rodzinnym, latach dzieciństwa i młodości, powrót do tradycji, chwil szczęścia i bliskości. To także moment dla rodziny – i dla siebie. W końcu będą Państwo mogli przeczytać SiC od deski do deski i... nie zapowiem żadnego artykułu!

Kto nie wierzy w istnienie siwego Pana z długą brodą w czerwonej czapce – zwanego Mikołajem – niech przypisze swoje prezenty reklamie, kto wierzy – niech cieszy się, że został przez niego obdarowany. W ten szczególny dzień proszę przyjąć serdeczne życzenia pięknych, niezapomnianych Świąt Bożego Narodzenia: niech przyniosą radość i wzruszenie oraz wzajemną życzliwość i optymizm. Życzymy fantastycznych i mroźnych świątecznych dni, prawdziwej zimy za oknem i ciepła rodzinnego. Niepowtarzalnych szklanych wzruszeń i zaskakujących ceramicznych prezentów.

Niech dobre anioły mają w opiece Państwa – Czytelników, i nas – Redakcję nie tylko w czas świąteczny, ale także przez cały 2016 rok i następne. I jeszcze last but not least – niech mi będzie wolno podziękować i wyrazić uznanie wszystkim tym, których nie ma w redakcyjnej stopce, a którzy SiC wspierają, lubią, cenią. Dziękuję Wam. I zapraszam dalej.

PS. Po cichu liczę na dobrą punktację dla SiC – dlatego jeśli ktoś zna Mikołaja obsługującego MNiSW, proszę mu o nas wspomnieć…

 


zobacz więcej
2015 rok

Oto piąty, kalendarzowo jesienny a tematycznie gorący niczym lato numer dwumiesięcznika „Szkło i Ceramika”, a w nim tyle dobrego, ile udało się zmieścić redakcji na 52 stronach. Postawiliśmy na oryginalnych bohaterów, tych, którzy chcą żyć po swojemu. Gronu temu przewodzą tym razem panowie: Christopher David White oraz Arkady Radosław Fiedler.

O polskich wynalazcach i ich realizacjach mówi się coraz częściej w kontekście globalnym. Nasi naukowcy są ambitni i mają potencjał, by tworzyć i wdrażać nowatorskie rozwiązania. W każdym numerze – w bieżącym również – znajdą Państwo zatem co najmniej cztery artykuły naukowe, prezentujące nowinki i zainteresowania badawcze związane z branżą szklarsko-ceramiczną.

W dziale Przemysł na pewno nie zawiedzie Państwa dynamiczny wywiad z Przemysławem Powalaczem, prezesem Grupy Sanitec KOŁO. Szczególnie gorąco chcę polecić teksty doświadczonej Anity Bialic oraz naszej prawie stałej felietonistki Justyny Turek. Znajdą w nich Państwo i rys historyczny, i świetnie oddanego ducha przedsięwzięcia, i „powiew zmian”. Rykoszetem od powiewu zmian ze strony MNiSW dostały zapewne wszystkie redakcje czasopism naukowych. Ilość niezbędnych danych, które należało wprowadzić (i sprawdzić) do systemu POL-index, by uzyskać zwiększoną punktację dla czasopisma naukowego, równał się nakładowi pracy nad co najmniej jednym numerem SiC... Podjęliśmy wyzwanie. Szkoda tylko, że ocena wystawiona zostanie przez urzędników, nie zaś Czytelników. Proszę mocno trzymać za nas kciuki, nadsyłać interesujące artykuły naukowe, cytować i dzielić się informacjami znalezionymi na łamach „Szkła i Ceramiki” ze wszystkimi zainteresowanymi.

 


zobacz więcej
2015 rok

Witamy u schyłku lata. Słońca nie brakowało, prawda? W chwili, gdy piszę do Państwa te słowa, nadal mamy piękne lato i zapowiedzi ochłodzenia oraz odrobiny deszczu wyczekuje pewnie wiele osób.

Nie wiem, kiedy będzie chłodniej, ale wiem, że oto właśnie – bardzo gorący jak temperatura za oknem od świeżości – oddajemy w Państwa ręce 4. numer Szkła i Ceramiki i polecamy lekturę każdego z artykułów.

Ze szczególną dumą i wzruszeniem publikujemy wspomnienia i podsumowujące spojrzenie profesora dr. hab. inż. Bolesława Ziemby – „Kolejne dziesięciolecie naszego czasopisma”. Szkło i Ceramika wychodzi od 1935 roku. Rozpoczynamy 81. rok funkcjonowania magazynu, adresowanego do wszystkich zawodowo czy hobbystycznie zainteresowanych szkłem i ceramiką ze świadomością i szacunkiem dla osiągnięć wszystkich Autorów i Redaktorów – naszych poprzedników. O wielu z nich przeczytają Państwo w artykule prof. Ziemby. Bardzo polecamy!

I skoro mówimy o ludziach – to ludzie tworzą porcelanę. Truizm? Jasne, że tak: bez pracy, wiedzy, umiejętności, talentu różnych ludzi nie powstałyby różne piękne rzeczy. Dlatego na okładce prezentujemy Państwu statuetkę PorcelaNOWA – nagrodę dla osób ze szczególnym wkładem w rozwój polskiego wzornictwa, w szczególności ceramiki i porcelany.

Numer, w którym sporo wieści ze świata, jak przystało na czas wakacyjnych podróży. Relacja z łotewskiego sympozjum, wieści o wystawach w Pradze i Bostonie a dla wielbicieli bardziej egzotycznych kierunków: Japonia przez pryzmat długiego i często ratowanego życia ceramiki oraz zapowiedź wystawy prosto z Peru. Do tematyki Peru pewnie jeszcze wrócimy, bo rzecz jest arcyciekawa. Nic więcej Państwu nie zdradzę, powiem tylko, że wystawa będzie otwarta wyłącznie dla pełnoletnich widzów!

Pożytecznej lektury Państwu życzę w imieniu Redakcji – i proszę pamiętać, że czekamy na Państwa, z nowym numerem, w listopadzie.

PS Ale nie muszą Państwo czekać na nowe Szkło i Ceramikę dwa miesiące. Na profilu facebook.com/szkloiceramika jesteśmy bez przerwy, w końcu czekaliśmy na to 80 lat!

 


zobacz więcej
2015 rok

Witamy u schyłku lata. Słońca nie brakowało, prawda? W chwili, gdy piszę do Państwa te słowa, nadal mamy piękne lato i zapowiedzi ochłodzenia oraz odrobiny deszczu wyczekuje pewnie wiele osób.

Nie wiem, kiedy będzie chłodniej, ale wiem, że oto właśnie – bardzo gorący jak temperatura za oknem od świeżości – oddajemy w Państwa ręce 4. numer Szkła i Ceramiki i polecamy lekturę każdego z artykułów.

Ze szczególną dumą i wzruszeniem publikujemy wspomnienia i podsumowujące spojrzenie profesora dr. hab. inż. Bolesława Ziemby – „Kolejne dziesięciolecie naszego czasopisma”. Szkło i Ceramika wychodzi od 1935 roku. Rozpoczynamy 81. rok funkcjonowania magazynu, adresowanego do wszystkich zawodowo czy hobbystycznie zainteresowanych szkłem i ceramiką ze świadomością i szacunkiem dla osiągnięć wszystkich Autorów i Redaktorów – naszych poprzedników. O wielu z nich przeczytają Państwo w artykule prof. Ziemby. Bardzo polecamy!

I skoro mówimy o ludziach – to ludzie tworzą porcelanę. Truizm? Jasne, że tak: bez pracy, wiedzy, umiejętności, talentu różnych ludzi nie powstałyby różne piękne rzeczy. Dlatego na okładce prezentujemy Państwu statuetkę PorcelaNOWA – nagrodę dla osób ze szczególnym wkładem w rozwój polskiego wzornictwa, w szczególności ceramiki i porcelany.

Numer, w którym sporo wieści ze świata, jak przystało na czas wakacyjnych podróży. Relacja z łotewskiego sympozjum, wieści o wystawach w Pradze i Bostonie a dla wielbicieli bardziej egzotycznych kierunków: Japonia przez pryzmat długiego i często ratowanego życia ceramiki oraz zapowiedź wystawy prosto z Peru. Do tematyki Peru pewnie jeszcze wrócimy, bo rzecz jest arcyciekawa. Nic więcej Państwu nie zdradzę, powiem tylko, że wystawa będzie otwarta wyłącznie dla pełnoletnich widzów!

Pożytecznej lektury Państwu życzę w imieniu Redakcji – i proszę pamiętać, że czekamy na Państwa, z nowym numerem, w listopadzie.

PS Ale nie muszą Państwo czekać na nowe Szkło i Ceramikę dwa miesiące. Na profilu facebook.com/szkloiceramika jesteśmy bez przerwy, w końcu czekaliśmy na to 80 lat!

 


zobacz więcej
2015 rok

W końcu czerwca dzwonek w szkołach obwieści wakacje, zaś redakcja dostępność nowego numeru! Urlop, a więc czas bez porannego wstawania. Zasłużony odpoczynek. Eksplozja szczęścia poniesie Państwa na górskie szlaki (przy okazji można wziąć udział w Konferencji Polskiego Towarzystwa Ceramicznego w Zakopanem), nadmorskie plaże, a czasem w dalekie, ciepłe kraje. Niektórzy marzą o kajakowaniu (przypominam o sierpniowym 37. Ogólnopolskim Spływie Kajakowym Ceramików) lub o wędkowaniu. Tam czy gdzie indziej – warto ze sobą zabrać nowy numer SiC i odpoczywając, mieć oczy i uszy otwarte, szukać inspiracji, obserwować, zapamiętywać... Może właśnie dzięki temu, na łamach SiC znajdzie się miejsce na Państwa ciekawe, szklano-ceramiczne, wakacyjne opowieści z kraju i ze świata?

Ten numer zaczynamy materiałem o Festiwalu Wysokich Temperatur, wpisanym w program Europejskiej Stolicy Kultury Wrocław 2016. Recenzenci wysoko ocenili artykuł: Mikrofalowa solwotermalna synteza nanocząstek tlenku cynku domieszkowanego kobaltem z działu nauka. Redakcja – sprawdzając przedwakacyjne drogi – zawitała na branżowe targi szkła i ceramiki VITREL, Warszawskie Spotkania Ceramiczne oraz do Zakładu Polskich Fabryk Porcelany w Ćmielowie i wszystko to rzetelnie udokumentowała. Pokazujemy także relacje z Glassberries Design Awards z Madrytu. Cieszyłabym się, gdyby nasz czerwcowy numer uchronił Państwa przed przegrzaniem, wprowadzając do klimatyzacji klimat najodpowiedniejszy dla nas – atmosferę obcowania z nauką, przemysłem, sztuką i historią. I proszę się nie martwić, że numer 3/2015 ulubionego magazynu zblaknie od słonecznych promieni – następne wydanie już w sierpniu!

 

PS

224 mld dolarów rocznie wynosi strata amerykańskiej gospodarki, spowodowana niewykorzystanymi przez pracowników urlopami (dane firmy Oxford Economics) – usłyszałam w radiu… Zadbajmy więc o naszą gospodarkę, odpoczywając! Z tym większą energią życzę Państwu dobrego wykorzystania wolnego czasu i przyjemnej lektury od deski do deski.

 


zobacz więcej
2015 rok

Poszukiwanie formuły pisma żywego – zdolnego inspirować i integrować środowisko, inicjować dyskusje, wyróżniać talenty, upowszechniać osiągnięcia instytutów i uczelni. Taki zamysł przyświecał Dariuszowi Osińskiemu, Redaktorowi Naczelnemu, nadzorującemu do tej pory magazyn..

Dzięki pasji i zaangażowaniu Darka pismo stało się nowoczesnym, przejrzystym dwumiesięcznikiem, poruszającym cały przekrój zagadnień istotnych dla naszej branży. Nie zapominamy też o ogromnej pracy dotychczasowej Sekretarz Redakcji – Ewy Micyk – która dokładała starań, by w panującym chaosie wprowadzić ład i porządek. Ewo, Darku – przyjmijcie nasze gorące podziękowania. Bardzo doceniamy Waszą pracę.

Jest dla nas bardzo ważne, aby nowa redakcja oparła się na najlepszych wzorcach poprzedników. Mamy przy tym świadomość, że ów kształtujący się dopiero model pisma (według specjalistów okres inkubacji dwumiesięcznika to 2 lata) zależy również od Państwa – Czytelników i Współpracowników. Zapraszamy do współpracy wielu znanych autorów. I wciąż pozostajemy otwarci na nowe propozycje. Czekamy na Państwa głosy, listy i opinie.

Na łamach „Szkła i Ceramiki” chcemy przedstawiać prace naukowe wspierające rozwój przemysłu i mające za wspólny mianownik szkło i ceramikę. Ale powinna się w nim również pojawiać twórczość historyków, artystów i rzemieślników. Otwieramy więc dla wszystkich Państwa zainteresowanych współpracą z „SiC” nasze strony.

Dokładnie rok temu dostałam w prezencie oddający wszystkie detale ceramiczny, zielony, wysoki na 6 cm stołek – nazywany czasem taboretem. Do prezentu dołączone były życzenia, aby moja żywotność i energia znalazły miejsce do wypoczynku, żeby sobie czasem posiedziały w miejscu. Pozwólcie Państwo – sadowię je oto na ceramicznym stołku, sama zasiadłszy na redakcyjnym i dokładam starań, aby okazało się, że i one, i ja jesteśmy na właściwych miejscach, do Państwa dyspozycji.

Nazywam się Monika Malinowska i zapraszam jak najserdeczniej do lektury najnowszego numeru „Szkła i Ceramiki”.

 


zobacz więcej
2015 rok

Zapraszam do lektury pierwszego zeszytu wydanego w roku jubileuszu 80-lecia „Szkła i Ceramiki”. Pismo przez te lata przeszło wiele przeobrażeń. Powstało w Wołominie jako „Przegląd Szklany”, by przez Piotrków Trybunalski trafić do Warszawy. Od 2013 r. stało się unikalnym czasopismem skierowanym do wszystkich osób poruszających się w obrębie technologii szkła i ceramiki.

Kiedy poproszono mnie o poprowadzenie SiC, ustaliliśmy, że podstawowym warunkiem trwania dwumiesięcznika musi być jego niezależność merytoryczna, bo to jest jedyny sposób, by dotrzeć do jak największej rzeszy odbiorców i uzyskać tym samym niezależność finansową. Zadanie okazało się nie takie proste. Wzbudzamy coraz większe zainteresowanie, rośnie liczba naszych odbiorców, ale proces ten jest powolny, bo przecież fundamenty muszą być solidne.

Ten rok to również rok jubileuszowy Związku Ceramików Polskich, który prowadzę od 10 lat. To dzięki założeniom powstałym na polu mojej działalności społecznej mogłem się podjąć zadania przywrócenia środowisku SiC. Przyjaciele i znajomi na mój apel podjęli charytatywną współpracę z dwumiesięcznikiem, wzbogacając go swoimi tekstami, zdjęciami a przede wszystkim – chęcią wspólnego tworzenia.

Działalność społeczna, której się poświęciłem z początkiem XX w., zaowocowała takimi wydarzeniami, jak: comiesięczne Czwartki Ceramiczne, Warszawskie Spotkania Ceramiczne (10 edycji), Ogólnopolski Konkurs Ceramiki w Zakopanem (3 edycje), cykl wystaw ogólnopolskich Różne Oblicza Ceramiki (2 edycje) itp. itd. Niejako podsumowaniem tej działalności stał się dwumiesięcznik SiC.

Ewenementem w tym piśmie jest spotkanie trzech formacji: tej instytucjonalnej w postaci Instytutu Ceramiki i Materiałów Budowlanych, środowiskowej w postaci Stowarzyszenia Inżynierów Techników Przemysłu Materiałów Budowlanych i całkowicie oddolnej, czyli Związku Ceramików Polskich. Wokół takiego jakby trzonu doszło do otwarcia na wspólne działania placówek użyteczności publicznej o charakterze humanistycznym i technicznym naszego kraju.

Trzymajmy kciuki, by zapoczątkowane tak założenie, wzmacniało się i przybierało właściwą mu coraz większą rangę.

  W imieniu redakcji,

 


zobacz więcej
Archiwalne numery
  linia Newsletter

Chcesz być na bieżąco informowany o aktualnych wydarzeniach i artykułach? Zapisz się do newsletter.

Oświadczam, że zapoznałem się i akceptuję: Polityka prywatności